﻿<title_newspaper=”Chłopska Droga”>
<title_article=”Wieczna chwała bohaterom Wielkiego Października”>
<author_1=”M. Róg-Świstosek”>
<author_2=””>
<language=”pl”>
<style=”press”>
<year="1951">
<month="11">
<date=”1951-11-11”>
<period=”w”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Czy widzieliście kiedy takiego pana — fabrykanta lub obszarnika, który by się chciał zbratać z robotnikiem lub chłopem? Nigdy. Przecie on był pan, dziedzic, a pracujący człowiek — jego niewolnik.
Nawet taki mniejszy robigrosz i bogaty chłop we wsi, choć mu było jeszcze daleko do dziedzicowego progu, patrzył z wysoka na biednego chłopa i pomiatał nim na każdym kroku. Choćbyś, człeku, oczy wypłakał — bogatemu sumienia nie ruszysz.
Takiego nie obchodziła niczyja bieda, niczyja krzywda. On wszystko mógł kupić: i urodę dziewczyny, i morgi, i bogaty zaprzęg, i honory w kościele, i taniego posługacza – parobka. On miał do wszystkiego pierwszeństwo, jego było prawo, bo był bogaty. Z cudzego starania. Według burżuazyjnej „mądrości", biedny chłop miał być stworzony jedynie do wideł i gnoju.
Taki był świat.
Od niepamiętnych czasów gnębili pracujący naród najprzód właściciele niewolników, potem nastała pańszczyzna wielkich feudałów, z czadem po nich przyszli do władzy burżuje i znowu na pracującego człowieka nałożono tak samo okrutne kajdany niewoli i wyzysku.
Tak było u nas w Polsce, tak było w carskiej Rosji, tak było w Niemczech i we Francji, tak było na całym świecie.
Niejeden raz biedny naród zamierzał się na despotyczny ucisk wyzyskiwaczy, niejeden raz porywał się do walki zbrojnej o wolność i godność człowieczą. Burżuazja i wielcy panowie-dziedzice nie gadali wtedy o „demokracji". Ogniem i mieczem rozprawiali się wówczas z każdym zrywem wolnościowym. Każde powalanie topili we krwi, zadręczali na zsyłkach i katorgach więziennych. Wbijali na pal, rozrywali kołem, dusili na szubienicy tysiące bohaterskich rycerzy, którzy walczyli o wolność ludu.
Przez długi czas uciemiężonym masom ludu pracującego wmawiano, jakoby kapitalistyczny porządek był jedynym, wiecznym porządkiem na świecie, jakoby świat nie mógł się obejść bez barbarzyńskiego panowania człowieka nad człowiekiem.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
